O mnie

Cześć!

Nazywam się Sylwia Lelonek i od kilku lat zajmuję się dietetyką.avatar

Jest to moja największa pasja, dzięki której mogę pomagać innym w poprawie samopoczucia, pozbyciu się choroby i uzyskaniu zdrowia.

Na co dzień studiuję Żywienie Człowieka, a pomiędzy zajęciami czytam wszystko, co tylko wpadnie mi w ręce – książki naukowe, artykuły medyczne, badania kliniczne, czasopisma dietetyczne, czyli to, dzięki czemu mogę poszerzać wiedzę i udzielać porad innym.

Weekendy to zdecydowanie najlepsza część tygodnia i to nie dlatego, że jest wolne 🙂

Praktycznie co tydzień jeżdżę na szkolenia dietetyczne, konferencje żywieniowe i różnego typu wykłady oraz warsztaty żywieniowe. Korzystam z każdej okazji, ponieważ wszędzie mogę się dowiedzieć czegoś nowego lub powtórzyć i utrwalić wiedzę.

Szkolenie się to ciągły proces samodoskonalenia i rozwoju, a to cenię sobie najbardziej. Zależy mi na tym, żeby jak najlepiej prowadzić podopiecznych i znać jak najwięcej sposobów rozwiązywania ich problemów.

Prace badawcze i moi pacjenci są podstawą do tworzenia artykułów na tego bloga. Poznaje niesamowitych ludzi, którzy są inspiracją w poszukiwaniu jak najlepszych metod podejścia do każdego z nich indywidualnie. Nie dotyczą one tylko i wyłącznie zasad odżywiania, ale również różnych metod na poprawienie jakości ich życia. Pisząc posty chcę pokazać, jak zacząć lepsze życie od kuchni, ze szczególnym naciskiem na łatwość tego zadania.

Zapraszam Was do czytania artykułów – każdy na pewno znajdzie coś, czego potrzebuje i co pomoże rozwiać jego wątpliwości oraz poszerzyć wiedzę w kwestii zdrowia i odżywiania.

Nie reprezentuję jednego „słusznego” modelu odżywiania. Dietę dopasowuje indywidualnie dla każdej osoby uwzględniając jej przeszłość, stan zdrowia, nawyki i przekonania. Sama zmagałam się z silną insulinoopornością i subkliniczną niedoczynnością tarczycy i dzięki prawidłowemu podejściu do odżywiania, mogę zapomnieć o chorobie. Dla moich podopiecznych dbam o to samo, najważniejsze jest to aby przez odżywianie uzyskać spokój ducha i ciała oraz nie przejmować się na co dzień dolegliwościami.

Zachęcam również do współpracy. W tej chwili co prawda mam stałych pacjentów, ale zawsze poświęcę wolną chwilę, aby pomóc też Tobie.