Jak żyć

Najgorsza forma aktywności

dodane przez Sylwia Lelonek 22 sierpnia 2017 0 komentarzy

A jest nią siedzenie. Zwłaszcza to niepoprawne. Jak na nas wpływa?

Od zawsze naszą podstawową formą ruchu było chodzenie – trzeba było przecież dojść do studni, po jedzenie czy do sąsiadów. Stosunkowo od niedawna przerzuciliśmy się na siedzący tryb życia – w biurze, w samochodzie, w autobusie, ze znajomymi. W większości prowadzimy siedzący tryb życia, co nie jest zbyt korzystne dla naszego organizmu, zwłaszcza biorąc pod uwagę uwarunkowania.

Co się dzieje w naszym organizmie, gdy siedzimy?

Brak aktywności = mniejsze zużycie energii. A jemy ciągle tyle samo, jak nie więcej. Gdzie zatem ma się to odłożyć, jak nie w tkance tłuszczowej? Może to również skutkować negatywnym wzrostem cholesterolu we krwi. Dodatkowo, rzadziej używane mięśnie słabiej reagują na insulinę, czyli po prostu powoli tracą swoją wrażliwość. A to również może doprowadzać do otyłości i zwiększonego ryzyka cukrzycy typu 2. Siedzący tryb życia często powiązany jest ze zmniejszoną odpornością organizmu i z większym ryzykiem nowotworów.

Ciągłe siedzenie związane jest z gorszą pracą mózgu. W pozycji siedzącej oddychamy płyciej niż stojąc, więc do mózgu dociera zdecydowanie mniej tlenu, który potrzebny jest układowi nerwowemu do odpowiedniego funkcjonowania. Dodatkowo, kiedy siedzimy i nie angażujemy mięśni do pracy przez ruch, krążenie krwi jest znacznie słabsze. Do krwi dociera znacznie mniej tlenu, ponieważ on jest transportowany wraz z krwią. To może powodować problemy z koncentracją, a nawet bóle głowy. Chodząc nie tylko aktywujemy mięśnie, ale również wywierając nacisk na podeszwy stóp o wiele bardziej pobudzamy krążenie krwi i oddychamy zdecydowanie głębiej. Kiedy krew słabiej krąży, może skutkować to obrzękami nóg, a nawet żylakami.

Siedząc, zazwyczaj robimy to źle – kto przyjmuje w miarę neutralną pozycję, z odpowiednio wygiętym kręgosłupem i naturalną pozycją szyi? A no niewielu z nas, bo to po prostu trudne i niewygodne. Przeciążony odcinek dolny kręgosłupa sprawia, że ciężej jest aktywować odpowiednio mięśnie pośladków. Do tego, nasz brzuch jest całkowicie nieaktywny, co również skutkuje jego osłabieniem. Problemy z kręgosłupem i nieodpowiedni nacisk na różne narządy, może skutkować nawet ich dysfunkcją – jak chociażby zaburzenia trawienne – jelita i żołądek są ściśnięte, przez co niemożliwe jest ich poprawne funkcjonowanie. Chodząc, pobudzamy je do pracy, co znacznie wpiera wszelkie procesy tam zachodzące.

Jak widać siedzący tryb życia nie jest dla nas korzystny. Powinniśmy korzystać z każdej okazji poruszania się, przejścia gdzieś lub po prostu rozprostowania nóg i powrotu do bardziej odpowiedniej pozycji. Korzystajmy z każdej  okazji ruchu – dojście do pracy, sklepu, na siłownię. Dla wielu może to być strata czasu; warto jednak poświęcić parę minut więcej dla swojego zdrowia.

 

Możesz także przeczytać