Jak żyć

Zakwaszenie organizmu – mit czy prawda?

dodane przez Sylwia Lelonek 11 sierpnia 2015 2 komentarze

Czy musimy się odkwaszać?
O co chodzi z tym zakwaszeniem?
Czy dieta zasadowa to dieta idealna?

 –
 –

Na pewno każdy z Was już słyszał o cudownych dietach odkwaszających. Zrobiło się ostatnio o tym głośno – każdy się odkwasza, bo przecież duże spożycie mięsa i innych produktów zakwaszających wpływa negatywnie na nasz organizm. Naukowcy biją na alarm – odkwaszajmy się!!! Odkwaś się albo umrzesz
W takim razie, zgodnie z powyższym, powinniśmy robić wszystko, żeby tylko jeść odpowiednią ilość produktów zasadowych, a przynajmniej więcej niż tych, które nas zakwaszają. To w teorii ma nas chronić przed współczesnymi chorobami, podczas gdy ładowanie w siebie produktów zakwaszających sprawi, że staniemy się podatni na raka czy osteoporozę. Bardzo polecane jest również badanie śliny lub moczu paskami do oznaczania pH. Badaliście?

Jedzenie może wpłynąć na pH naszego moczu

Tu zacznę od rzeczy, które rzeczywiście są uzasadnione. Po pierwsze, jedzenie może pozostawić taki „ślad”, który jest kwasowy lub zasadowy. Ten ślad jest określany przez względną zawartość substancji kwasotwórczych, takich jak fosforany i siarczany oraz substancji alkalizujących: wapnia, magnezu i potasu. Ogólnie mówiąc, produkty zasadotwórcze to warzywa i owoce, a kwasotwórcze to cała reszta. 
Wychodzi na to, że prawdziwe jest stwierdzenie, że jedzenie wpływa na pH naszego moczu. Jeśli wypijesz sobie zielonego szejka na śniadanie, Twój mocz za parę godzin najprawdopodobniej będzie miał odczynnik bardziej zasadowy, niż osoby, która zjadłaby jajka z kiełbą. 
Tak można w łatwy sposób zbadać pH moczu i pewnie dlatego to jest największy wyznacznik bycia na tej diecie zasadowej. 
To jest oczywiste, że widząc konkretne dowody, które wskazują na poprawę (pH bardziej zasadowe, zgodnie ze wskaźnikiem), czujemy się usatysfakcjonowani, a zwłaszcza tym, że jakaś dieta w końcu działa. 
Później jednak wytłumaczę, dlaczego pH moczu nie jest zbyt dobrym wskaźnikiem określającym równowagę kwasowo-zasadową w naszym organizmie. 

Jedzenie nie wypływa na pH naszej krwi

Zwolennicy diety zasadowej wysnuli oczywiście kilka teorii o tym, jak dieta kwasowa szkodliwie wpływa na nasze ciało. Najlepsze w tym wszystkim jest twierdzenie, że możemy zmienić pH naszej krwi poprzez to, co jemy, no i ta kwaśna krew powoduje te wszystkie choroby, podczas gdy zasadowa zapobiega. No ale, to nie jest prawda. Nasze ciało samo reguluje sobie pH naszej krwi i płynu pozakomórkowego i my nie możemy wpłynąć na to, poprzez zmianę naszej diety. 
Ok, wysokie dawki wodorowęglanu sodu (soda oczyszczona) mogą chwilowo podnieść pH naszej krwi i spowodować problemy przewodu pokarmowego, co ma bardzo wiele złych konsekwencji dla zdrowia. Jednak taki stan kwasicy jest spowodowany jakimiś patologicznymi schorzeniami, typu przewlekła niewydolność nerek, a nie przez to czy zjesz pizze lub hamburgera. 
Innymi słowy – nieważne co jesz i jakie jest pH Twojego moczu – organizm utrzymuje pH we krwi na stabilnym poziomie (7,35-7,45).

Nerki regulują pH krwi

Nasze nerki są dobrze przystosowane, aby radzić sobie z tym całym „zakwaszeniem”. Kiedy trawimy takie coś, jak np. białko, produkowany kwas jest szybko przetwarzany do jonów wodorowęglanu we krwi. Ta reakcja powoduje wyprodukowanie dwutlenku węgla, który jest wydychany oraz soli, które są wydalane przez nerki.  W procesie tego wydalania, nerki produkują „nowe” jony wodorowęglanowe, które są przekazywane do krwi, by wymienić wodorowęglan, który był używany w przetwarzaniu tego kwasu. To tworzy taki cykl, w którym ciało jest w stanie utrzymać pH we krwi, bez udziału wyciągania minerałów z kości czy cokolwiek podobnego.

Co z tą osteoporozą?

Istnieje pewna teoria, związana z pH i minerałami z kości – chodzi mniej więcej o to, że aby pH naszej krwi było niezmienne, ciało wyciąga witaminy i minerały z kości, żeby zneutralizować tą kwasowość (która jest spowodowana naszą dietą). 
Czy to prawda?
Wychodzi na to, że badania kliniczne nie potwierdzają tej teorii. 
Niektóre z nich mogą jednak wyglądać przekonująco, ponieważ te „kwasowe” diety powodują, że wydalamy więcej wapnia z moczem. Część naukowców przypuszcza, że pochodzi on z kości, jednak gdy stan wapnia został zbadany, badacze odkryli, że dieta kwasowa nie ma wpływu na jego metabolizowanie. 
Inne badania pokazały, że suplementowanie soli potasowych, które są przeznaczone do neutralizowania kwasowości, miały pozytywny wpływ na zdrowie kości. To miało potwierdzić tą teorię osteoporozy, jednak gdy ludzi badano dłużej, dobre rezultaty były widoczne jedynie w pierwszych tygodniach suplementacji, a później nie miało to już żadnego wpływu. 
Ostatecznie, mimo że hipoteza, że wyższe spożycie białka i fosforanu jest zakwaszające i  szkodliwe dla zdrowia kości, liczne badania wykazały, że zwiększenie spożycia tych składników ma pozytywny wpływ na metabolizm wapnia i markerów dla zdrowia kości.
Badania obserwacyjne również nie wykazują żadnej korelacji pomiędzy dietą kwasową a utratą gęstości mineralizacji kości. Nie stwierdzono też żadnych powiązań jeśli chodzi o pH moczu i ryzyko złamań. Okazuje się wręcz przeciwnie – białko ma bardzo dobry wpływ na mineralizację kości. 
Więc teorie łączące dietę kwasową i osteoporozę nie mają najmniejszego sensu, bo to tak nie działa.

RAK?

No tak, teraz wszystko powoduje raka.
Ale uwaga! Podobno dieta zasadowa go leczy!
Czy to prawda?
Zwolennicy tej teorii twierdzą, że rak rozwija się w środowisku kwasowym, więc absolutnie i natychmiastowo należy się odkwasić, żeby komórki rakowe nie zaczęły się uaktywniać. Podobno można nawet pozbyć się tych komórek, a wszystko dzięki diecie zasadowej. 
Faktem jest to, że to ściema. 
Ta hipoteza opiera się na tym, że jedzenie ma zdolność zmiany pH krwi i płynu wewnątrz komórkowego, a wcześniej pisałam, że nie jest to możliwe. Do tego rak ma zdolność rozwoju w środowisku zasadowym; pH naszej krwi jest około 7.4, co jest lekko zasadowe, a w każdym eksperymencie, w którym hodowali raka robili to właśnie w takim pH. 
Przechodząc do rzeczy – komórki rakowe mają zdolność do lepszego rozwijania się w środowisku kwaśnym, ale w rzeczywistości wygląda to trochę inaczej niż jest powszechnie przedstawiane. Nowotwór stwarza sobie własny kwaśny świat poprzez działania metaboliczne (aktywność glikolizy wzrasta, przepływ krwi spowalnia), więc pH krwi osoby chorej nie wyznacza pH środowiska rakowego. 
Czyli w skrócie – to nie kwaśne środowisko powoduje raka, to rak powoduje, że środowisko staje się kwaśne. 
Do tego ci, którzy spekulują, sami przyznają się, że to nic pewnego i nie ma żadnych konkretnych badań na ich założenia. 

Inne

Istnieje kilka badań obserwacyjnych, jakieś próby powiązania diet kwasotwórczych z nadciśnieniem, ale wyniki są mieszane. Czyli ogólnie nic pewnego, ktoś coś zaproponował, ale nie zostało to do końca potwierdzone. 

Podsumowanie

Jak widać, nie ma żadnych solidnych dowodów na to, że jedzeniem możemy się zakwasić bądź odkwasić. Nie ma potrzeby się tym tak naprawdę przejmować, lepiej oczywiście skupić się na zdrowej i zbilansowanej diecie bez żadnych śmieci. 
Lekarze przepisują teraz te wszystkie cudowne leki na odkwaszanie i możecie mi uwierzyć, że to Wam bardziej zaszkodzi niż pomoże. Większość osób ma teraz niedokwaszony żołądek, a dodatkowo go odkwaszając na pewno nie poprawimy jego stanu.  
Zamiast kombinować z jakąś kolejną cudowną dietą odkwaszającą (nawet widziałam o tym szkolenia), zacznijcie jeść zdrowo i z głową i na pewno się nie zakwasicie
UTI3
Bibliografia:
  1. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7797810
  2. http://ajph.aphapublications.org/doi/pdf/10.2105/AJPH.26.11.1113
  3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7797810
  4. http://journals.cambridge.org/action/displayAbstract;jsessionid=9C0DE2024147149DCA31E24F5B8B9B7B.journals?aid=9016507&fileId=S0007114513000962
  5. http://advan.physiology.org/content/33/4/275.full
  6. http://journals.cambridge.org/action/displayAbstract?aid=9016507&fileId=S0007114513000962
  7. http://advan.physiology.org/content/33/4/275.full
  8. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21719899?dopt=Abstract&holding=f1000,f1000m,isrctn
  9. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20040895?dopt=Abstract&holding=f1000,f1000m,isrctn
  10. http://link.springer.com/article/10.1007/s001980170095
  11. http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1359/jbmr.090515/full
  12. http://journals.cambridge.org/action/displayAbstract?aid=9016507&fileId=S0007114513000962
  13. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21529374
  14. http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1359/jbmr.090515/full
  15. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16373952
  16. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19754972
  17. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20003625
  18. http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0261561411000604
  19. http://jasn.asnjournals.org/content/8/5/784.short
  20. http://www.biomedcentral.com/content/pdf/1550-2783-9-50.pdf
  21. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8605731?dopt=Abstract&holding=f1000,f1000m,isrctn
  22. http://chriskresser.com/the-acid-alkaline-myth-part-2
  23. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18301995?dopt=Abstract&holding=f1000,f1000m,isrctn
  24. http://www.nutritionandmetabolism.com/content/9/1/72
  25. http://ajcn.nutrition.org/content/95/6/1438.full
  26. http://ajcn.nutrition.org/content/97/3/612.short
  27. https://www.youtube.com/watch?v=hF0qAd1JrJA
  28. http://chriskresser.com/dispelling-the-acid-alkaline-myth
  29. http://chriskresser.com/the-acid-alkaline-myth-part-2
  30. http://chriskresser.com/the-ph-myth-part-1

 

Możesz także przeczytać